moje pierwsze (przypadkowe) Essie

/
12 Comments
Jak już napisałam, że kupiłam, to może się pochwalę?
Jako pierwszy poleci słodki róż o nazwie Boat House.




Sama do końca nie wiem, czemu poczyniłam zakup Essie podczas przypadkowej (przysięgam, Wysoki Sądzie!) wizyty w TK Maxx. To chyba wina Urbana, który namiętnie je kolekcjonuje i kusi i w ogóle. Przyznam szczerze - miałam naprawdę wysokie oczekiwania wobec tych lakierów.

Jak zwykle pokazuję wam lakier po dwóch dniach w biurze. Boat House ledwo-ledwo zdał test.
(na serdecznym jak zwykle ten-znany-topper-z-essence, bo było mi zbyt mdło)

z lampą błyskową

To co widzicie powyżej, to dwie warstwy - pierwsza cienka (bo mam obsesję, że lakier inaczej nigdy nie wyschnie), druga nieco grubsza, bo widziałam, że z pełnym kryciem będzie słabo. Białe końcówki nadal prześwitują. Niżej już efekt po dołożeniu trzeciej warstwy (poza serdecznym, rzecz jasna).

w słoneczku, a jakże



Trzeba przyznać, że malowanie paznokci Essie to czysta przyjemność - konsystencja (póki co) jest po prostu idealna, a i sam lakier dość żwawo wyschnął (nawet ta grubsza warstwa). Kolor jest cudowny - intensywny, ale jednoczesnie nie za bardzo cukierkowy. Mam problem z określeniem wykończenia - brak drobinek wskazuje na kremowe, ale takie jakieś... niedorobione :D Na żelka za mało się błyszczy sam z siebie. 
Trwałość jest zadowalająca, choć po 3 dniach końcówki były już znacznie pozdzierane. 
Cóż, szczerze mówiąc (pisząc), lekko się zawiodłam. Po lakierze, którego normalna cena wynosi 35 zł, spodziewałam się chyba jakiś niesamowitych cudów, a to po prostu przyzwoity produkt, którego klona spokojnie można znaleźć w zakresie do moich ulubionych 10 zł za buteleczkę. 
Pozostałe dwa essiaki niebawem, a teraz idę zaszaleć i poopalać się :D



You may also like

12 komentarzy:

  1. Nie zapominajmy, ze w tk masz lądują starocie, a to wpływa na ich jakość ;) mam nadzieje, ze pozostałe dwa spisza się lepiej... Mój boxer shorts po 5 dniach nadal w stanie idealnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się ten róż, sama mogłabym się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor ładny.
    Mam praktycznie ten sam odcień z Avonu.
    I sporo tańszy :)

    Bardzo podoba mi się jeden kolor z Essie - pokazuje go dzisiaj Sauria :) Chyba nawet się na niego skuszę, mimo, że obiecałam sobie, że takich pieniędzy na lakier do paznokci nie wydam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w tk maxxie widziałam tylko OPI w jakichś dziwnych kolorach :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ladny ten kolor. Ja widzialam w tkmaxx te essie i opi tez, ale sie nie skusilam.

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie lakier w takiej cenie powinien chyba jeszcze sprzatac i gotowac :D

    a tak serio to piekny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny jest.Też się zastanawiam nad jakimś Essiakiem.Chociaż mi w oko wpadł Watermelon:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem Ci w sekrecie, tylko nie mów nikomu, że mam teraz fazę na róże.
    Ale dziś zamierzam to zmienić.
    Ileż można.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor - miodek! :) świetnie trafiłaś!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia, że gdzieś na świecie uśmiecha się panda. Ale bezczelny spam sprawia, że panda płacze. Nie smuć pandy i nie spamuj, proszę.

czytam

favikona pochodzi z nataliedee.com. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Labels

15 hair project 301 346 52 AA aknenormin alessandro algi alterra ambasada piękna anthelios antyperspirant arsenał grubasa artdeco aussie autokorekta avene avon babydream baikal herbals balea balm balm balsam do ciała balsam do ust bambino bandi bareMinerals batiste baza baza pod cienie baza pod lakier bb bb cr bb cream beauty blender beauty formulas beauty friends bebeauty beblesh balm beige nacre bell bella bamba benefit berlin berry love biały jeleń biedronka bielenda bio-essence Biochemia Urody bioderma biovax blizny blogerki blogger błędy błyszczyk boi boi-ing bourjois box box of beauty ból dupy brahmi amla braziliant brodacz brokat brow bar brwi BU bubel bubel alert buty carmex cashmere ce ce med cellulit cera mieszana cera wrażliwa cetaphil CHI chillout choisee chusteczki cienie cienie w kremie cień clinique clochee color naturals color tattoo color whisper cudeńko cycki czador ćwiczenia darmocha dax debilizm demakijaż denko depilacja dermaroller diy do it yourself dobre rzeczy douglas dove dream pure ducray dwufaza ebay edm eko kosmetyki elution essence essie estetyka etude house eveline everyday minerals eyeliner faceguard fail farbowanie farmona fekkai figs rouge filtr firmoo fitness flora floslek fluid fridge fridge by yde fructis fryzjer galaxy garnier gillette glamwear glossy box glyskincare głupie cipki głupota golden rose google google analytics gratis h&m hakuro healthy mix hebe high impact himalaya hiszpania hm holiday hot pink hydrolat idealia ikea innisfree ipl iran isa dora isadora isana jillian michaels kallos kate moss katowice kącik kulturalny kelual ds kissbox kolastyna kolorówka koloryt konkurs konturówka korekta korektor korektor pod oczy kot kraków kredka kredka do brwi kredka do oczu krem krem do rąk krem do twarzy krem matujący krem na dzień krem nawilżający krem odżywczy krem pod oczy krem z kwasami kreska kutas kwas askrobinowy kwasy la roche posay lakier lakier do paznokci lakier do ust lakier do włosów lakiery teksturowe lancome laser lasting finish lawendowa farma lekarze lierac linkedin lioele lip balm lip lock lip pen lirene lista magnetyczna loccitane loreal lovely lumene lush łuk brwiowy łupież magnes makijaż manicure manuka Mary Kay marzenie maseczka maska maska do włosów maskara masło do ciała mat matowienie max factor maybe maybelline mężczyźni micel mika mikrodermabrazja miss sporty mleczko mleczko do ciała mocak mollon morze muzeum mycie mydło mydło naturalne nadwaga nail tek narzekanie natura officinalis naturalne składniki naughty nautical nawilżenie neem new leaf niedoskonałości nivea nivelazione nouveau lashes nutri gold oczy oczyszczanie odchudzanie odżywianie odżywka odżywka do paznokci odżywka do włosów off festival okulary olej olej arganowy olej kokosowy olejek olejek do mycia ombre opalanie opalenizna opener organique oriflame original source orofluido paleta magnetyczna palmers paski na nos pat rub patrzałki paznokcie pączek peel-off peeling peeling do ciała peeling do twarzy perfecta pervoe reshenie pędzel pędzle pharmaceris photoderm physiogel phyto pianka do mycia piasek piaski pierre bourdieu pkp plastry na nos płyn do demakijażu płyn micelarny podkład podróż pogromcy mitów policzki pomadka pomarańczowy porażka pr praca prasowanie propolis proteiny próbki pryszcze prysznic prywata przebarwienia przegięcie przemoc symboliczna przygody przypominajka puder puder transparentny purederm QVS real techniques regeneracja reklamacja rene furterer retinoidy revlon rimmel rossetto rossmann rozdanie rozkmina rozstępy róż różowe ryan gosling rzęsy sally hansen samoocena samoopalacz satynowy mus do ust Schwarzkopf scrub seacret seche vite sensique sephora serum serum nawilżające sesa shaun t shea shred sińce siquens skandal skin 79 skinfood skóra skóra wrażliwa sleek słońce słowa kluczowe socjologia soraya spf starry eyed stopy stylizacja suchy szampon sun ozon sypki szaleństwo szampon szkoda gadać szminka sztuka współczesna święta tag taka sytuacja tapeta tara smith tatuaż the body shop the face shop tołpa toni&guy tonik top tortury tragedia transki trądzik triple the solution truskawka tusz do rzęs twarz ujędrnienie under twenty usta uv vichy warby parker wąs weganizm wella wibo wieloryb witamina c wizaż wizażystka włosy workout wory wódka wtf wyrównanie wyszczuplanie wyzwanie yasumi yoskine yves rocher zachwyt zakupy zapach zdjęcia zenni optical zerówki ziaja złuszczanie zmywacz zmywacz do paznokcie zużycie zwiedzanie źródła odwiedzin żel żel do brwi żel do golenia żel do twarzy żel pod prysznic żel-krem życzenia