Serum-olejek regulujący LEMON EKO, Biochemia Urody

/
3 Comments
Opis na stronie produktu jest tak wyczerpujący, że pozwolę sobie tylko skopiować najważniejsze fragmenty.


» Serum stanowi naturalną opcję łagodnego, a jednocześnie efektywnego specyfiku o działaniu oczyszczającym i normalizującym pracę gruczołów łojowych, bez wysuszenia, łuszczenia i podrażnienia. Może być stosowane jako uzupełnienie kuracji Tonikami z kwasami o intesywniejszym działaniu złuszczającym.
» Pomimo olejkowej formy, serum jest odpowiednie dla cery tłustej i trądzikowej. Oleje roślinne wchodzące w skład serum, charakteryzują się niską komedogennością i wręcz wspomagają oczyszczenie porów skóry. Aby zniwelować poczucie tłustości po aplikcji Serum, polecamy stosować je w formie Dwufazowego nawilżacza w komplecie z wybranym Żelem hialuronowym.
» Serum można bezpiecznie stosować także w okresie letnim, gdyż ze względu na bazę olejową, w porównaniu z tonikami z kwasami, Serum działa dużo łagodniej NIE powodując widocznego łuszczenia się skóry.
Serum-olejek LEMON:» Uzupełnia niedobory nienasyconych kwasów tłuszczowych w skórze (kwasu linolowego i gamma-linolenowego), niezbędnych do utrzymania zdrowej i odpowiednio nawilżonej skóry. Ich niedobór powoduje osłabienie bariery ochronnej skóry, stany zapalne, zwiększoną skłonność do zaskórników i wyprysków, spowolniony proces gojenia, częste podrażnienie, łuszczenie i zaczerwienienie skóry. » Reguluje pracę gruczołów łojowych, sprzyja oczyszczaniu porów skóry, redukuje ilość zaskórników i wyprysków. » Działa gojąco i przeciwzapalnie. Sprzyja gojeniu i redukcji zmian trądzikowych, także podskórnych, bolesnych wyprysków. » Wspomaga redukcję blizn i przebarwień potrądzikowych. » Zmniejsza zaczerwienienie i podrażnienie. » Działa antybakteryjnie, przeciwbrzybiczo i antyseptycznie. » Regeneruje i nawilża skórę zniszczoną złuszczającymi kuracjami przeciwtrądzikowymi.» Wykazuje również właściwości przeciwrodnikowe.

Ja właśnie wykańczam swoje serum, które nabyłam dawno dawno temu, jeszcze przed retinoidami. Kupiłam je głównie dla znormalizowania pracy gruczołów łojowych. I niby miało być ok dla mojej tłustej skóry... Cóż, nie do końca tak było.

Zgodnie z sugestią BU stosowałam je razem z żelem hialuronowym - trochę serum, trochę żelu i pach na twarz. Mieszanka schła mi na ryjku dobre kilkanaście minut.
Czy zauważyłam efekty, których się spodziewałam? Czyli opanowania wycieku łoju z każdego pora na mojej twarzy? Oczywiście nie. Nie winię za to bezpośrednio serum, po prostu w marcu i kwietniu sytuacja była tak katastrofalna, że dopiero retinoidy sobie poradziły. Na kilka miesięcy zapomniałam o serum, stało sobie grzecznie w lodówce, bo do października moja skóra tolerowała tylko nawilżanie, a nie chciałam jej przeciążać dodatkowymi mazidłami.
W listopadzie wróciłam do serum i teraz sobie dość udanie razem żyjemy.
Jeśli sięgniecie wyżej wzrokiem i przeczytacie o działaniu serum, to wszystko się zgadza od "wspomaga redukcję blizn" do "regeneruje i nawilża.." Okazało się, że świetnie działa u mnie właśnie przy innych potrzebach skóry.

Zmieniłam też sposób aplikacji - najpierw wmasowuję serum, po kilku minutach wilgotnymi dłońmi wsmarowuję żel hialuronowy. Po takiej dawce na ogół dodatkowy krem nie jest potrzebny.
Rano moja buzia jest wygładzona i napięta Widzę, że zmiany potrądzikowe regularnie się spłycają i bledną (nie wiem, na ile to zasługa serum, bo stosuję jeszcze inne kosmetyki w tym celu).

Konsystencja? Jak łatwo się domyślić, olejek ;) Ma żółty kolor (bardzo żółty) i zapach - nie zgadniecie - cytrynowy ;D Ale nie taki ostry, mnie się kojarzy z cytryną posypaną cukrem, którą dostawaliśmy na obozach, żeby uzupełnić zapasy witaminy C.

Podsumowując: serum lemon eko sprawdziło się u mnie przy pielęgnacji skóry "zajechanej" retinoidami. Nie zauważyłam, żeby miało właściwości regulujące kiedy tego oczekiwałam.

Teraz przymierzam się do kolejnego serum z BU, ale wybór jest ciężki, bo mam na oku aż 5, które teoretycznie spełnią moje potrzeby... No i Olgita w kropce :x
A wy korzystałyście z BU? Zadowolone? :)



You may also like

3 komentarze:

  1. o kurcze, właśnie zakupiłam to serum właśnie ze względu na to, że miało okiełznać sebum... kurcze jak to nie zadziała to nie wiem, zakładam fabrykę oleju xD
    a może znasz jakiś żel, krem na ograniczenie wydzielania sebum?
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic takiego nie znam... nic u mnie nie zadziałało :D

      Usuń
    2. no nic, to zakładam fabrykę xD
      dzięki za odpowiedź ;)

      Usuń

Każdy komentarz sprawia, że gdzieś na świecie uśmiecha się panda. Ale bezczelny spam sprawia, że panda płacze. Nie smuć pandy i nie spamuj, proszę.

Blog Archive

czytam

favikona pochodzi z nataliedee.com. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Labels

15 hair project 301 346 52 AA aknenormin alessandro algi alterra ambasada piękna anthelios antyperspirant arsenał grubasa artdeco aussie autokorekta avene avon babydream baikal herbals balea balm balm balsam do ciała balsam do ust bambino bandi bareMinerals batiste baza baza pod cienie baza pod lakier bb bb cr bb cream beauty blender beauty formulas beauty friends bebeauty beblesh balm beige nacre bell bella bamba benefit berlin berry love biały jeleń biedronka bielenda bio-essence Biochemia Urody bioderma biovax blizny blogerki blogger błędy błyszczyk boi boi-ing bourjois box box of beauty ból dupy brahmi amla braziliant brodacz brokat brow bar brwi BU bubel bubel alert buty carmex cashmere ce ce med cellulit cera mieszana cera wrażliwa cetaphil CHI chillout choisee chusteczki cienie cienie w kremie cień clinique clochee color naturals color tattoo color whisper cudeńko cycki czador ćwiczenia darmocha dax debilizm demakijaż denko depilacja dermaroller diy do it yourself dobre rzeczy douglas dove dream pure ducray dwufaza ebay edm eko kosmetyki elution essence essie estetyka etude house eveline everyday minerals eyeliner faceguard fail farbowanie farmona fekkai figs rouge filtr firmoo fitness flora floslek fluid fridge fridge by yde fructis fryzjer galaxy garnier gillette glamwear glossy box glyskincare głupie cipki głupota golden rose google google analytics gratis h&m hakuro healthy mix hebe high impact himalaya hiszpania hm holiday hot pink hydrolat idealia ikea innisfree ipl iran isa dora isadora isana jillian michaels kallos kate moss katowice kącik kulturalny kelual ds kissbox kolastyna kolorówka koloryt konkurs konturówka korekta korektor korektor pod oczy kot kraków kredka kredka do brwi kredka do oczu krem krem do rąk krem do twarzy krem matujący krem na dzień krem nawilżający krem odżywczy krem pod oczy krem z kwasami kreska kutas kwas askrobinowy kwasy la roche posay lakier lakier do paznokci lakier do ust lakier do włosów lakiery teksturowe lancome laser lasting finish lawendowa farma lekarze lierac linkedin lioele lip balm lip lock lip pen lirene lista magnetyczna loccitane loreal lovely lumene lush łuk brwiowy łupież magnes makijaż manicure manuka Mary Kay marzenie maseczka maska maska do włosów maskara masło do ciała mat matowienie max factor maybe maybelline mężczyźni micel mika mikrodermabrazja miss sporty mleczko mleczko do ciała mocak mollon morze muzeum mycie mydło mydło naturalne nadwaga nail tek narzekanie natura officinalis naturalne składniki naughty nautical nawilżenie neem new leaf niedoskonałości nivea nivelazione nouveau lashes nutri gold oczy oczyszczanie odchudzanie odżywianie odżywka odżywka do paznokci odżywka do włosów off festival okulary olej olej arganowy olej kokosowy olejek olejek do mycia ombre opalanie opalenizna opener organique oriflame original source orofluido paleta magnetyczna palmers paski na nos pat rub patrzałki paznokcie pączek peel-off peeling peeling do ciała peeling do twarzy perfecta pervoe reshenie pędzel pędzle pharmaceris photoderm physiogel phyto pianka do mycia piasek piaski pierre bourdieu pkp plastry na nos płyn do demakijażu płyn micelarny podkład podróż pogromcy mitów policzki pomadka pomarańczowy porażka pr praca prasowanie propolis proteiny próbki pryszcze prysznic prywata przebarwienia przegięcie przemoc symboliczna przygody przypominajka puder puder transparentny purederm QVS real techniques regeneracja reklamacja rene furterer retinoidy revlon rimmel rossetto rossmann rozdanie rozkmina rozstępy róż różowe ryan gosling rzęsy sally hansen samoocena samoopalacz satynowy mus do ust Schwarzkopf scrub seacret seche vite sensique sephora serum serum nawilżające sesa shaun t shea shred sińce siquens skandal skin 79 skinfood skóra skóra wrażliwa sleek słońce słowa kluczowe socjologia soraya spf starry eyed stopy stylizacja suchy szampon sun ozon sypki szaleństwo szampon szkoda gadać szminka sztuka współczesna święta tag taka sytuacja tapeta tara smith tatuaż the body shop the face shop tołpa toni&guy tonik top tortury tragedia transki trądzik triple the solution truskawka tusz do rzęs twarz ujędrnienie under twenty usta uv vichy warby parker wąs weganizm wella wibo wieloryb witamina c wizaż wizażystka włosy workout wory wódka wtf wyrównanie wyszczuplanie wyzwanie yasumi yoskine yves rocher zachwyt zakupy zapach zdjęcia zenni optical zerówki ziaja złuszczanie zmywacz zmywacz do paznokcie zużycie zwiedzanie źródła odwiedzin żel żel do brwi żel do golenia żel do twarzy żel pod prysznic żel-krem życzenia